top of page
Mam na imię Łukasz.W zakłady wzajemne gram odkąd powstał pierwszy punkt STS-u.
Teraz kilka zdań by nieco przybliżyć temat
Aby odnieść sukces w grze u bukmachera trzeba wygrywać więcej pieniędzy niż się ich postawiło. Brzmi to banalnie, ale cel ten jest nieosiągalny dla dużej liczby graczy, którzy mają ujemny bilans w starciu z bukmacherami. Dzięki odpowiedniej wiedzy oraz zdobytego doświadczenia można na stałe zagościć w grupie, którą bukmacherzy niechętnie trzymają u siebie. Niestety dla mnie -przynależę właśnie do takiej grupy i moje konta u większości bukmacherów mają już dawno nałożone limity na stawkę.
Nie chcę obiecywać cudów czy tzw. „gruszek na wierzbie”. Nie mogę zagwarantować ani obfitego ani łatwego zysku, tak jak usiłują to wmawiać tzw."fachowcy". Granie w zakładach to nie tylko stawianie co weekend kilku popularnych "pewniaków" w taśmociągu i czekaniu na cud- który jak się okazuje – nigdy nie nadchodzi.
PAMIĘTAJCIE-NIE MA PEWNIAKÓW ! SĄ TYLKO FAWORYCI !
Po pierwsze a zarazem najważniejsze- unikam jak ognia popularnych zdarzeń, bo to własnie na nich bukmacherzy trzepią największą kasę .. Skupiam się na mniej znanych i rzadziej komentowanych ligach jak koszykówka,hokej czy piłka ręczna. Wybierając typ do zagrania kieruję się osłabieniami czy wzmocnieniami danej drużyny. Jest to sprawdzony przez lata system oparty na mojej wiedzy i statystykach.
Od kilku lat typowaniem zajmuję się niemal zawodowo. Spędzam na szuakniu informacji po kilka a czasem i kilkanaście godzin na dobę. Moje typy były podawane na kilku forach bukmacherskich -min. DTypy,Insidery.pl,Insidery.eu,Insiderbet. Tak więc nie jestem anonimowy w sieci i już zweryfikowany przez duże grono wielbicieli gry u buka :)


bottom of page
